Przewody hamulcowe

   Przewody hamulcowe to jeden z najważniejszych elementów w samochodzie, który odpowiada za nasze bezpieczeństwo. Jeśli je zaniedbamy, możemy skończyć na przysłowiowym przydrożnym drzewie. Poniżej wyjaśnimy Wam, co wpływa na ich żywotność i jak je serwisować.

 

Wśród przewodów hamulcowych wyróżniamy dwie grupy. Pierwsza to przewody miękkie – inaczej zwane elastycznymi, do drugiej natomiast zaliczamy twarde. Te pierwsze usytuowane są bezpośrednio przy zaciskach tarcz/bębnów hamulcowych przez co są narażone na działanie najwyższych temperatur. Twarde z kolei łączą pompę hamulcową z przewodami gumowymi lub np. korektorem siły hamowania.

Przewody elastyczne

Miękkie przewody hamulcowe są bardziej narażone na pęknięcia niż przewody twarde, wykonano je na bazie węża gumowego zbrojonego oplotem ze sznurka syntetycznego. Przewody te muszą pozostać elastyczne by móc pracować zgodnie z ruchem zawieszenia pojazdu pozostając jednocześnie odpornym na wysokie ciśnienie płynu hamulcowego i duże zmiany temperatury. Żywotność tego typu przewodów zależy nie tylko od trwałości materiałów, z których zostały wykonane, ale również od przeznaczenia auta i stylu prowadzenia jego właściciela. Przewody miękkie najkrócej wytrzymują w samochodach sportowych. Jak ogólnie wiadomo, duża moc prowokuje do dynamicznej jazdy. Im szybciej jeździmy, tym częściej musimy hamować. Do użytku w samochodach eksploatowanych bardzo intensywnie ( np. KJS ) zaleca się wymianę przewodów gumowych na wykonane na bazie węża teflonowego z oplotem stalowym.

Wyższa prędkość to większe przeciążenia przy hamowaniu, przez co przewody miękkie są narażone na szybsze zużycie. Podobnie rzecz się ma w przypadku dużych i ciężkich pojazdów luksusowych, w których przewody z powodu sporej wagi i dobrych osiągów często podlegają wysokim przeciążeniom. Ponadto krótka żywotność tego typu przewodów dotyczy również aut terenowych z napędem na cztery koła wykorzystywanych do off-roadu – mechaniczne uszkodzenie ich o kamienie czy inne ostre elementy runa leśnego jest dużo bardziej prawdopodobne.

Ostatnią grupą pojazdów szczególnie narażonych na zniszczenie elastycznych przewodów są auta z regulacją prześwitu. Ruchy nadwozia podczas jego ustawiania  doprowadzają do zmęczenia tworzywa, z którego wykonane są przewody, i w konsekwencji do ich uszkodzenia. Najmniej narażone na tego typu problemy są małe auta, których użytkownicy podróżują głównie poza miastem, z umiarkowanym obciążeniem i przy niskich prędkościach.

Żywotność przewodów hamulcowych gumowych producenci określają na 3-4 lata. Starsze przewody może i nie ulegną od razu rozszczelnieniu ale z pewnością w starszej gumie odnajdziemy dużo większą ilość mikropęknięć, porów przez które woda dostaje się do płynu hamulcowego pogarszając jego parametry i drastycznie obniżając jego temperaturę wrzenia. Dodatkowo kilkuletni oplot wzmacniający mający za sobą kilkaset tysięcy cykli wykonanej pracy odznacza się zauważalnym już zmęczeniem czego efektem jest „puchnięcie węża” podczas hamowania. Pedał hamulca staje się lekko gumowaty, gdyż część energii pochłonięta zostaje przez rozszerzający się przewód. Niepokojące w całej sytuacji jest to ,iż podobnie jak w przypadku zużywających się amortyzatorów proces ten nasila się stopniowo i jest trudny do zdiagnozowania przez użytkownika.

Przewody twarde

W tym przypadków również wiele zależy od kierowcy i charakteru auta. Średni okres wytrzymałości takich przewodów to 5-8 lat. W samochodach luksusowych wytrzymują one nawet nieco dłużej, bo aż do 15 lat. Jednak mimo to warto profilaktycznie wymieniać je co 10 lat a już z pewnością  co roku dokładnie kontrolować ich kondycję. Do uszkodzenia zwykle dochodzi na skutek korozji. Pamiętajmy o tym, że decydując się na zakup nowych przewodów twardych, musimy także pomyśleć o miękkich.

Problemy przewody hamulcowe

Jakie są symptomy uszkodzonych przewodów?

Odpowiedź na zadane wyżej pytanie jest banalnie prosta: wszelkie nieprawidłowości zauważone przez nas w czasie hamowania mogą być następstwem uszkodzonych przewodów hamulcowych. Jeśli czujemy, że pedał hamulca stał się podejrzanie miękki, to sygnał, że najwyższy czas odwiedzić mechanika.

Czy można samodzielnie naprawić przewody?

Amatorskie, samodzielne naprawianie przewodów hamulcowych jest jak najbardziej niewskazane. Wszelkie niefachowe naprawy domowymi metodami zwykle kończą się tragedią. Nie myślmy, że zastosowanie taśmy izolacyjnej, opasek lub przejściówek zagwarantuje nam właściwe działanie układu hamulcowego. Ciśnienia płynu hamulcowego podczas nagłego hamowania może dochodzić nawet do 100bar.

Pamiętajmy ,iż przewody należy wymieniać w całości, „łatanie pod samochodem” poprzez wstawienie w miejscu pęknięcia kawałka nowego przewodu nie rozwiązuje sprawy. Tak podratowany przewód najprawdopodobniej za chwilę rozszczelni się kawałek dalej a kierowca znów narażony będzie na utratę hamulców.
Aby poprawnie zakuć przewód hamulcowy sztywny poza zdolnościami manualnymi niezbędna jest odpowiednia praska, certyfikowana rura stalowa lub jej miedziany zamiennik oraz zestaw końcówek.
Ceny dobrej jakości pras wahają się od około 120zł do ponad 1000zł za produkty profesjonalne. Co prawda rynek oferuje narzędzia już od 20zł ale ich jakość i jakość wykonanego na takiej prasce zakucia pozostawimy bez komentarza.
Najlepszym rozwiązaniem jest zaopatrzenie się w gotowy zestaw przewodów dedykowany do konkretnego modelu. Zestaw taki powinien zawierać fachowo wykonane przewody gwarantujące właściwe uszczelnienie połączeń, odpowiednią długość poszczególnych przewodów oraz odpowiedni typ gwintu złączy.
Niestety nie do każdego modelu takie zestawy są oferowane, w takim przypadku musimy zdać się na fachowość mechanika który przy zastosowaniu w/w narzędzi będzie w stanie wykonać nowe przewody na wzór starych zdemontowanych z samochodu. Jeżeli jednak żaden warsztat w okolicy nie oferuje takiej usługi można samemu podjąć się demontażu starych przewodów celem wysłania ich jako wzory do producenta przewodów. W takim przypadku jednak musimy się liczyć z tym ,iż samochód będzie unieruchomiony przez co najmniej kilka dni.
Ostatecznie jeśli posiadamy dostęp do warsztatu ( najlepiej z kanałem ), a Nasze zdolności manualne i doświadczenie w mechanice na to pozwolą wyjściem jest nabycie odpowiedniej praski i pozostałych niezbędnych elementów i przeprowadzenie całej operacji samemu. Brak doświadczenia może jednak przysporzyć Nam kłopotu a pamiętajmy ,iż dokładność w przypadku układu hamulcowego to najważniejsze kryterium.
Dla kilkuset złotych nie warto ryzykować ludzkiego życia.

Jak wymieniać przewody hamulcowe sztywne?
Na linii produkcyjnej samochodów przewody hamulcowe sztywne są montowane niemal jako pierwszy element nadwozia. Dopiero później karoseria uzbrajana jest w elementy zawieszenia, elementy napędu, odprowadzenia spalin czy chociażby zbiornik paliwa. Fakt ten powoduje ,iż chcąc dokonać wymiany przewodów napotykamy na trudności z montażem gdyż w/w elementy skutecznie nam w tym przeszkadzają a nie sposób je wszystkie zdemontować by uzyskać wymagany dostęp.
Przewody sztywne dzielą się na dwie grupy – wykonane na rurach stalowych; bardzo sztywne i w większości oferowane jako przewody już wyprofilowane, gotowe do montażu. W takim przypadku przeprowadzenie linii np. od pompy hamulca po grodzi i dalej pod samochód może się okazać wysoce problematyczne ( ba, nawet nie wykonalne ) z powodu braku miejsca spowodowanego przez zamontowaną w komorze silnika jednostkę napędową i jej osprzęt. W takim przypadku pozostaje nam demontaż silnika… lub wybranie drugiej grupy przewodów hamulcowych wykonanych na rurkach miedzianych. Rurki te odznaczają się o wiele mniejszą sztywnością i dają się swobodnie modelować podczas montażu, pozwalając przełożyć przewód przez wiele ciasnych zakamarków.
Przy montażu przewodów miedzianych należy jednak pamiętać ,iż kilkukrotne gięcie rury w tym samym miejscu jest niedopuszczalne! Prace należy tak rozplanować aby linię udało się ułożyć za pierwszym podejściem, ew. z małymi poprawkami. Raz zagięta rurka miedziana usztywnia swoją strukturę, każda kolejna ingerencja powoduje jej dalsze usztywnianie, efektem tego będzie pojawienie się mikropęknięć a finalnie doprowadzimy do zniszczenia przewodu.
Niezbędnym narzędziem pozwalającym sprawnie wyprofilować przewody może okazać się specjalna giętarka, z uwagi na koszt w granicach ok 10zł warto zaopatrzyć się w taki sprzęt przed podejściem do całej operacji.
Polecamy także zakup kluczy oczkowych otwartych, stare mocno skorodowane połączenia mimo zastosowania dużej ilości wszelkiej maści penetratorów lubią uparcie stawiać opór.
Jak zminimalizować ryzyko awarii?
O wymianie klocków i tarcz hamulcowych pamiętają niemal wszyscy, natomiast wymiana płynu hamulcowego jest zwykle przez użytkowników aut bagatelizowana. A przecież tę czynność powinniśmy wykonywać co dwa lata. Dlaczego? Płyn hamulcowy to substancja bardzo higroskopijna – podatna na wchłanianie wody z powietrza przez mikroskopijne pory w gumowych przewodach hamulcowych. Rozwodnienie płynu hamulcowego spowoduje obniżenie temperatury wrzenia, co z kolei spowoduje jego zagotowanie. W konsekwencji nasze hamulce przestaną działać i to w najmniej odpowiednim momencie np. podczas jazdy w terenie górzystym.
Bardzo ważne jest aby przewody wymieniać kompletem – jeśli jeden przewód jest skorodowany istnieje duże prawdopodobieństwo ,że pozostałe są w nie lepszej kondycji. Poniżej przykład gdzie użytkownik zdecydował się na wymianę tylko przewodów sztywnych bo jak twierdził „elastyczne są przecież jeszcze dobre”. 9 miesięcy po wymianie zmuszony był wykonać tą operację ponownie, tym razem już kompleksowo.

 

Ile to kosztuje?

Koszty wymiany przewodów hamulcowych uwarunkowane są tym, jak łatwo jest się do nich dostać. Zakup kompletu zamienników to wydatek rzędu 250-450zł, jeśli zdecydujemy się na produkty oryginalne, wówczas zapłacimy więcej. Na szczęście na rynku dostępne są również zamienniki. Ich ceny wahają się od 10 do 15 złotych za metr. Ze względu na duże znaczenie tego elementu dla naszego bezpieczeństwa powinniśmy zdecydować się na te droższe. Za wymianę przewodów miękkich zapłacimy 100-200 złotych, wymiana kompletu sztywnych to już koszt od 160 do nawet 400złotych. Oprócz tego będziemy musieli wydać około 100 złotych na odpowietrzenie całego układu i nowy płyn hamulcowy.

 

 

źródło: www.przewody-hamulcowe.pl

www.autokult.pl